🦍 Minęło Dziesięć Lat Jak Wygląda Teraz Twoje Życie Opowiedz
I wtedy, powoli odkrywasz, że twoje oczekiwania były magiczne. Że codzienne pisanie niczego nie zmienia. Reguła rób to codziennie a sukces murowany – okazuje się urojeniem (jak przekonanie o tym, że ślady na niebie to chemikalia). Magia (przynajmniej ten jej rodzaj) nie działa. Komentarz pod poprzednim tekstem (bardzo za niego
Chcesz mieć wszystko. Brakuje ci odwagi, by powiedzieć czemuś „nie”. Witasz każdą kolejną opcję z otwartymi ramionami… aż w końcu znajdujesz się w sytuacji bez wyjścia.
Może przyszli mi oznajmić, że wygrałam czterotygodniową wycieczkę do Nowej Zelandii? Ale nie. – Tiffy, nie wiem, jak ci to powiedzieć, więc wpadłam na taki plan – mówi Rachel. – Postanowiłam upić cię na wesoło, przypomnieć ci, jak wygląda flirtowanie, a potem wezwać twoją grupę wsparcia. – Chwyta mnie za obie ręce
Jak rozwinąć nastawienie umysłu na sukces Sukces nie jest działaniem, które podejmujemy od czasu do czasu, jest natomiast sposobem życia. Jeśli
Powiedziałbym, że kiedy miałem około 11 lat. Widziałem wszystkich moich przyjaciół nago i rzeczy i zdałem sobie sprawę, że byłem o wiele mniejszy od nich. Myślę szczerze, że teraz jestem prawdopodobnie tego samego rozmiaru, co wtedy, gdy miałem około 11 lub 12 lat.
Dziesięć lat temu zrobiłam sobie najlepszy prezent mikołajkowy w życiu, 6-go grudnia wsiadłam w autobus i ruszyłam w podróż mojego
Wygląda na to, że naprawdę wyrósł i prezentuje się dokładnie jak jego tata - pisali w komentarzach. Aż chciałoby się zaśpiewać " dziesięć lat minęło, jak jeden dzień
Minęło dziesieć lat,jak wygląda teraz twoje życie? Opowiedz mi o nim. Napisz wypowiedź, w której przedstawisz wyobrażenie swojego życia w przyszłości. Zgłoś nadużycie.
Książę George obchodzi urodziny. Pierworodny syn Kate Middleton i księcia Williama skończył sześć lat. Z tej jakże wyjątkowej okazji, rodzina królewska co roku publikuje oficjalne zdjęcia chłopca. Ich autorką jest księżna Cambridge. Tak było i tym razem. Brytyjska rodzina królewska obchodzi kolejne święto. Swoje szóste urodziny świętuje książę George – najstarszy
sW1pm. Równe dziesięć lat temu, jadąc do pracy samochodem, po dziesięciu minutach już wiedziałem, że właśnie mam z głowy mój wypad do Paryża, który był planowany na następny dzień, czyli 12 września, 2001. Właśnie w czasie mojej drogi do pracy, trzeci, porwany przez terrorystów samolot uderzył w po kilku dniach od tego pamiętnego ranka, uderzyła mnie bardzo niesamowita cisza nad washingtońskim niebem. Piękne niebieskie wrześnowe niebo było nieskazitelnie ciche i czyste. W każdy normalny inny dzień, niebo nad metropolią washingtońską jest poprzecinane białymi nitkami spalin tysięcy samolotów startujących i lądujących każdego dnia na jednym z trzech wielkich lotnisk obsługujących metropolię. Owego tygodnia, tą groźnie brzmiącą ciszę na washingtońskim niebie, od czasu do czasu zakłócał grzmot kilku przelatujących myśliwców, które jak nigdy dotąd patrolowały tą część wczoraj, łudziłem się, że może ta dziesiąta rocznica ataku terrorystycznego na USA będzie po prostu cichą i uroczystą rocznicą aby uczcić pamięć blisko 4 000 osób, które zginęły tego dnia podczas ataku. Ale już dzisiaj rano, jadąć samochodem i słuchając wiadomości, moje złudzenie prysnęło jak bańka mydlana. Źródła rządowe podają że istnieje wiarygodne, ale nie potwierdzone zagrożenie terrorystyczne ze strony al-Quaida aby w dziesiątą dziesiątą powtórzyć atak. Według źródeł, zagrożone są głównie tunele i mosty w Nowym Yorku i w Washingtonie. No i więc oczywiście patrole, alarmowy broadcasting internetowy, National Guard, itd. Koniec się więc pytanie: czy przez te dziesięć lat posunęliśmy się do przodu z walką z terroryzmem?Według mojej opini, myślę że tak. Przynajmniej jeśli chodzi o terytorium Stanów Zjednoczonych, atak terrorystyczny nie powtórzył się. W ciągu ostatnich dziesięciu lat zdemontowano dużą ilość uśpionych cel terrorystycznych, aresztowano i skazano wiele osób (włączając również niewinnych – bo jednak tam gdzie się drwa rąbie to wióry lecą).Po dziesięciu latach i bilionach dolarów wydanych na programy antyterrorystyczne, stworzono systemy alarmujące społeczeństwo o zagrożeniu terrorystycznym, terroryźmie nuklearnym, chemicznym, biologicznym, etc. Przez ostatnie dziesięć lat, niezliczoną ilość razy rozświetlały się elektroniczne tablice informacyjne na autostradach informujące o zagrożeniu terrorystycznym. Normalnie, tablice informacyjne są używane do wyświetlania ważnych zdarzeń na autostradach, tak jak wypadki, roboty drogowe, korki, zablokowane zjazdy, etc. Do tych informacji doszedł ‘code yellow’, ‘code orange’ i ‘code red’ informujący o stopniu zagrożenia wydało olbrzymie sumy na antyterrorystyczne programy cybernetyczne. To właśnie dzięki tym programom analizuje się stopień zagrożenia. Programy te przesłuchują i analizują olbrzymią ilość danych przesyłanych w sieciach telefonicznych i internetowych w USA i na świecie: emaile, SMS, rozmowy telefoniczne, i wszelkie inne formy cyberkomunikacji. Programy te próbują wyłapać wzmożenie aktywności komunikacyjej terrorystów, tak zwany ‘chatter’. Nie chodzi tu nawet o jakiego typu informacje, ale o trend, lub ‘pattern change’.O zabezpieczeniach lotnisk i lotów pisać nie będę, bo temat ten jest na tapecie prawie codziennie jako że programy te wprowadzają olbrzymie utrudnienia i zmniejszenie komfortu podróży lotniczych milionów osób dziennie na całym świecie. Jako ciekawostka wspomnę tylko o olbrzymim wyzwaniu jakim jest obsługa lotniska ‘Ronald Reagan’, które jest położone w samym sercu Washingtonu. Trasy powietrzne dla odlotów i przylotów na Reagan Airport są bardzo ciasne i rygorystycznie pilnowane, jako że dzieli je tylko dziesiątki sekund od newralgicznych objektów, takich jak Biały Dom, czy Pentagon, jak również tylko dziesiątki sekund na ewentualne zniszczenie porwanego nie ma się co czarować. Żaden system nie jest doskonały i nigdy nie będzie. Przeprowadzane od czasu do czasu próbne symulacje całych grup antyterrorystycznych, cały czas obnażają słabe punkty, czy to w komunikacji między wieloma służbami antyterrorystycznymi, niedoskonałości w przepływie informacji, czy z możliwości przeróbki olbrzymiej masy informacji. FBI na przykład, wciąż jest w porównaniu do innych amerykańskich służb specjalnych dosyć do tyłu z wdrażaniem cybertechnologii i wyjście poza tradycyjne metody operacji indywidualnych agentów. Mimo dowodów, że system ogólnie działa, to nie ma się czarować, że nigdy nie będziemy mieli 100% gwarancji. Zawsze będzie ten pierwszy raz, którego nikt nie przewidział, czy to nowa bomba zrobiona domowym sposobem, czy jakaś chemiczna czy biologiczna substancja, czy też dirty bo nigdy nie da się ochronić żadnego kraju zachowując zasady otwartości terroryzm światowy też nie śpi i ma się całkiem dobrze. Przez te ostatnie 10 lat był Londyn, Barcelona, Moskwa, Indie, Breivik, i wiele, wiele innych epizodów. Lotniska, pociągi, metra, budynki rządowe, hotele, świątynie... terrorysta nie przebiera w Polska? Kraj położony na uboczu głównych akcji politycznych. Kraj spokojny, który nie wadzi nikomu? Wygląda na to że jak na razie nie musimy się martwić, że będą nam bomby na ulicach wybuchać. A więc jednym słowem jesteśmy w strefie ‘terrorizm free’.I tak, i nie. Ostatnio stawianie krzyży przed pałacem prezydenckim to również forma rodzimego terroryzmu tak dawno polemizowałem na ten temat z kolegą. Po moich wypowiedziach, kolega napisał mi email pod tytułem ‘Nie bójmy się krzyży’, w sensie aby się odczepić od tego ważnego dla każdego z Polaków symbolu religijnego, narodowego, i manifestacji wiary ponad 90% obywateli naszego mnie, my się krzyży nie boimy. Boimy się tylko ludzi, którzy perfidnie używają tego symbolu dla swoich własnych (terrorystycznych/politycznych) bodajże nie mówię tutaj o tysiącach zwykłych ludzi, gotowych poświęcić swoje życie, aby bronić ich najświętszego symbolu, jakim jest według mnie, to naprawdę wszysko jedno jakiego narzędzia używa terrorysta; czy to będzie tradycyjna bomba, czy dirty bomb, czy ambona kapłana w światyni, z której nawołuje się do zniszczenia kultury i stylu życia krajów, krajów które w ich konstytucjach zapewniły prawo wybudowania tej świątyni, czy też nawet na różne oblicza... i nie ma lepszego i gorszego terrorysty.
Minęło dziesięć lat, jak wygląda teraz twoje życie? Opowiedz o nim. Napisz wypowiedź w której przedstawisz wyobrażenie swojego życia w przyszłości. PLISS POTRZEBUJE NA DZIŚ Jak byłam nastolatką chciałam zostać księgową. Nie wiedziałam jak długą i krętą drogę będę musiała pokonać, jak wiele przeciwności będę musiała pokonać,żeby spełnić swoje marzenie. Dziś mam już 24 lata. Technikum skończyłam z wyróżnieniem. Jestem obecnie księgową w dobrze rozwijającej się firmie transportowej. Jestem zadowolona z mojej pracy, z mojego życia. Pomimo tego, że codziennie, pogoda czy niepogoda, muszę rano wstać i iść do pracy, robię to z uśmiechem na twarzy. O tym marzyłam, przecież właśnie księgową chciałam zostać. Moje marzenie się spełniło. Osiągnęłam swój cel. Jestem szczęśliwą, samodzielną kobietą. Jeszcze nie znalazłam swojej drugiej połówki, ale wcale się tym nie przejmuję. Czuję się młoda, mam czas, a praca mnie dowartościowuje. Mam nadzieję,że już zawsze będę tryskała takim optymizmem. W przyszłości na pewno założę się także sprawdzić w roli matki i żony. Planuję, że razem z przyszłym mężem zamieszkamy na przedmieściach Warszawy , będziemy mieli dwójkę dzieci , ale na pewno nie zrezygnujemy z kariery zawodowej. Nie chcę zostać kurą domową. To tylko wyobrażenie mojego przyszłego życia, ale mam nadzieję,że tak jak pierwsze marzenie o byciu księgową się spełniło, to i te się ziści.
Szkola edukacja ZALOGUJ DODAJ + Język polski Minęło dziesięć lat jak wygląda teraz twoje mi o nim. Napisze wypowiedź, w której przedstawia wyobrażenie swojego życia. (Jestem dziewczyna mam 14lat i chce być kimś związanym ze sportem!) DZIĘKUJĘ :* Odpowiedź moniklew Jestem dziewczyną mam 11 lat i chciała być architektką wnętrz Dodaj swoją odpowiedź
minęło dziesięć lat jak wygląda teraz twoje życie opowiedz